Archiwum kategorii: PUBLIKACJE

BODY WORLDS & The Cycle of Life 2015

Tak kontrowersyjna, a zarazem ciekawa w swoim rodzaju wystawa, w Polsce po raz pierwszy! Przedpremierowy pokaz uprzedziła krótka konferencja twórców ekscytujących posągów. Małe problemy techniczne z mikrofonem nie zakłóciły przesłania, które chcieli i przekazali fachowcy anatomii człowieka. Jest to pierwsza publiczna wystawa dotycząca anatomii człowieka, którą miało okazję podziwiać już ponad 40 milionów odwiedzających w 90 miastach w Europie, Azji, Afryce Południowej i Ameryce. Ekspozycja od 23 lat rozbudza ogromne emocje i zainteresowanie wszędzie tam, gdzie się pojawia.

Co ciekawe na jednej z tych wystaw rozgrywała się jedna z kluczowych akcji filmu o przygodach Jamesa Bonda ? Casino Royale!

Wystawa stworzona z ludzkich tkanek i narządów miała swoje początki w 1995 roku w Japonii. Jak opowiadała żona dr. Gunthera von Hagens, w wystawie nie chodzi o rozrywkę i zrobienie show, ale o głębokie doznania związane z naszymi przemyśleniami nad tym, jak bardzo kruche jest nasze życie.

Możliwość poznania ludzkiego ciała nie powinna być dłużej zastrzeżona dla małej grupki uprzywilejowanych, tylko udostępniona wszystkim ludziom. Nic nie jest nam bliższe niż nasze własne ciało, ale o niczym innym, co jest nam bliskie, nie wiemy tak mało, jak właśnie o ciele.
Gunther von Hagens

Wynalazca plastynacji ludzkiego ciała ma tutaj na myśli demokratyzację sztuki. Wystawa trwa od 26 września do 24 grudnia br. w C.H. Magnolia Park. Galerię wybrano po to, aby każdy miał możliwość zobaczyć to, z czego jesteśmy zbudowani. Ciało towarzyszy nam przez całe życie, a twórcom zależy na tym, byśmy mogli choć na chwilę zmienić swoje postrzeganie na ten temat.

Emocje jakie niesie ze sobą ten rodzaj sztuki ujawniły się przy okazji pierwszej wystawy, kiedy to 30-letnia kobieta płakała widząc eksponaty. Małżeństwo wiedziało wtedy, że to co robi jest ważne. Pokazują to jak nasze ciało wygląda, ale i jak potrafi być nietrwałe. Za priorytet stawia się odpowiedzialność za nasz organizm. W tym celu często zestawiano zdrowe organy ludzkie z chorymi.

Mariusz

Galeria:

5. edycja Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage á Kieślowski 2015

Koło, niesamowicie pokrzywione historią, zatoczyło dla mnie pełny obrót po raz czwarty. Od 4 lat śledzę wydarzenia w Sokołowsku. Z kolei dla całej wsi od 8 lat historia tego miejsca zaczyna się na nowo. Klimat, ciągle krążące opowieści, a teraz i nowe pomysły, przyciągają do gór pod Wałbrzychem. Zakończyła się 5. edycja Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage á Kieślowski. Miejsce, gdzie kiedyś dorastał wybitny twórca, tętniło życiem i filmowymi emocjami przez cały weekend. Przybyli ludzie filmu, kultury i młodzi pasjonaci kina. To, co mnie pozytywnie zaskoczyło, to sala multimedialna nowego obiektu, w przestrzeni zabytkowego sanatorium dr. Brehmera.

DSC_0093

W kinoteatrze Zdrowie oraz dwóch kinach plenerowych, a także w sali multimedialnej uczestnicy oraz goście festiwalu oglądali filmy korespondujące z twórczością Kieślowskiego i brali udział w licznych panelach dyskusyjnych.

Gośćmi specjalnymi były Pani Maria Kieślowska, żona reżysera oraz córka Marta Hryniak. Wśród gości festiwalowych znaleźli się twórcy filmu „Przypadek”: Bogusława Pawelec-Małek, Marzena Trybała, Monika Goździk oraz współpracownicy Kieślowskiego: Violetta Buhl, Irena Strzałkowska, Jacek Szeligowski, Sylwia Pakulska, Michał Żarnecki. Przebywający na planie zdjęciowym Bogusław Linda, odtwórca roli Witka Długosza, wziął udział w spotkaniu poprzez łącze internetowe.

Festiwal gościł również wielu znakomitych twórców pozostałych filmów: Adama Woronowicza, Waldemara Krzystka, Małgorzatę Zajączkowską, Marcina Bortkiewicza, także Bogdana Kocę, Wojciecha Marczewskiego, Miroslava Janka i Jarmilę Polakovą, Karolinę Bielawską, Marka Pawłowskiego, Krzysztofa Magowskiego, Marcina Latałłę, współpracowniczkę Krzysztofa Kieślowskiego –  Dorotę Paciarelli.

DSC_0020

Spotkania z twórcami oraz wprowadzenia do filmów poprowadzili wybitni znawcy tematu: Konrad Zarębski, Łukasz Maciejwski, Piotr Pławuszewski, Piotr Radecki oraz Stanisław Zawiśliński i Ajka Tarasow.

Na uroczystościach nie zabrakło nawet: Tomasza Siemoniaka, obecnego wiceprezesa Rady Ministrów oraz przedstawicieli władz województwa dolnośląskiego: Andrzeja Kosióry, Romana Szełemeja, Jacka Cichury, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Marcina Raczyńskiego oraz Lidii Turkowicz, pełniącej funkcję Sołtysa Sokołowska.

Tego wieczoru odbyło się także uroczyste otwarcie pierwszej wystawy z  Archiwum Twórczości Krzysztofa Kieślowskiego, które przyciągnęło rzeszę publiczności festiwalowej. Prezentację przygotowała Iza Grauman. Organizatorem festiwalu jest Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ, która odbudowuje zabytkowy kompleks sanatorium dr. Brehmera w Sokołowsku, gdzie powstaje Międzynarodowe Laboratorium Kultury.

Chciałbym jakoś zakończyć tą publikację ale w tym „przypadku” nie ma czegoś takiego jak zakończenie. Jest tylko miejsce, w którym coś może zniknąć z opowieści. Tutaj powstaje nowa opowieść? Kiedyś moje częste, ciekawe wyprawy w te rejony, dzisiaj sporadyczne wyjazdy. 160 lat historii Grunwaldu, byłego Sanatorium dr Brehmera. To samo w sobie już musi być ciekawe. Po wielkich kryzysach zabytku, od 2007 roku budynek w walce o dawną świetność. W tej chwili nie można mieć pojęcia jak to wyglądać będzie w przyszłości… nie można tego planować. Trzeba poddać się prądowi, bo tylko wtedy zaczyna się zabawa. Uda się? Tego nikt nie wie. Ale miarą sukcesu jest to, jak radzimy sobie z porażkami. Ja głęboko wierzę, że przyjeżdżając kiedyś na kawę do małej wsi pod Wałbrzychem, będę miał problem ze znalezieniem miejsca siedzącego, a na szlaku spotkam uśmiechniętych ludzi, cieszących się ze spaceru.

Po raz kolejny zadowolony i szczęśliwy z tego, że się dzieje…

DSC_0036Mariusz

artykuł we współpracy z:
www.hommageakieslowski.pl

GALERIA:

Wrocław Tattoo Konwent 2015

Wrocław Tattoo Konwent kolejny raz pokazuje, że można. W miniony weekend wydarzenie odwiedziła rekordowa liczba osób. Około 5,5 tysiąca zainteresowanych przybyło na IV edycję Wrocław Tattoo Konwent. Widzowie mogli obserwować na żywo pracę około 140 tatuatorów.

Podczas dwóch dni festiwalowych wystąpiły też dwie performerki, a koncerty zagrało 6 zespołów reprezentujących różne gatunki muzyczne.

DSC_0184

Na festiwalu  zjawili się zarówno posiadacze imponujących kolekcji rysunków na ciele, jak i ci, którzy na konwencie szukali inspiracji na pierwszy tatuaż. Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się festiwalowe  konkursy na najlepsze tatuaże. Na scenie pokazowej wytatuowani modele prezentowali wzory wykonane w różnych stylach: od realistycznego, po oldschool.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z efektu. Wspaniali artyści, znakomite miejsce, tłumy odwiedzających, ładna pogoda. Wszystko się zgadza! – Marcin Pacześny, organizator cyklu Tattoo Konwent.

I rzeczywiście tę edycję Wrocław Tattoo Konwent bez wątpienia można zaliczyć do udanych. Celem Tattoo Konwent jest nie tylko dostarczanie rozrywki odwiedzającym, ale również budowanie pozytywnego wizerunku tatuażu artystycznego w Polsce. Kolejna odsłona wydarzenia odbędzie się 25 i 26 lipca w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym AMBEREXPO w Gdańsku.

Mariusz

artykuł we współpracy z organizatorem wydarzenia
http://www.tattookonwent.pl

GALERIA:

Wrocław Motorcycle Show 2015

14 i 15 marca Halę Stulecia we Wrocławiu ogarnęło motocyklowe szaleństwo! Wszystko to, co potrzebne motocyklistom było w jednym miejscu. Wystawy, rozmowy i pokazy niezwykłych umiejętności przyciągnęły w tym roku ogromną ilość osób. Mimo nieciekawej, sobotniej pogody kolejki ciągnęły się po samą, czterdziestoczterotonową Iglicę. Mieliśmy możliwość rozmowy z ludźmi, dla których dwa koła to styl życia. Pośród stoisk można było dostrzec nowoczesność, jak również często poszukiwaną klasykę.

DSC_90022 (2)

Nie zabrakło upadków, wpadek i niebezpiecznych sytuacji podczas pokazów stuntu. Umiejętności panowania nad maszyną, jakie prezentowali stunterzy były niesamowite.

DSC_0287
Na zdjęciu Rafał „Stunter13” Pasierbek

Znaleźć można było również ciekawe projekty motocykli, które zaskakiwały swoim wyglądem.

DSC_0312

Targi motocyklowe „Wrocław Motorcycle Show” to już druga edycja, którą relacjonujemy i jesteśmy pod miłym wrażeniem poziomu jaki z roku na rok jest podnoszony. Dużą rolę odgrywają tu same marki wypuszczające coraz to ciekawsze propozycje na rynek, ale również praca i zaangażowanie w wielkie widowisko, na które warto było przyjść. Wydarzenie nie tylko dla motocyklistów, ale także mediów motoryzacyjnych, przedsiębiorców z branży motocyklowej oraz tysięcy osób chcących dopiero zacząć przygodę z motocyklizmem.

Pokazy stuntu – galeria:

Hala wystawowa – galeria:

4. edycja Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage á Kieślowski 2014

7 września w niedzielę zakończyła się 4. edycja Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage á Kieślowski. Przez cały weekend Sokołowsko na Dolnym Śląsku, w którym dorastał Krzysztof Kieślowski, tętniło życiem i filmowymi emocjami. Na festiwal, dedykowany twórcy „Amatora” , przybyli ludzie filmu, kultury i młodzi pasjonaci kina. W kinoteatrze Zdrowie oraz trzech kinach plenerowych uczestnicy i goście festiwalu oglądali filmy korespondujące z twórczością Kieślowskiego oraz brali udział w licznych panelach dyskusyjnych.

Po raz kolejny widzieliśmy Panią Marię Kieślowską, żonę Krzysztofa Kieślowskiego, a także wielu jego przyjaciół i współpracowników. Jerzy Stuhr, gość specjalny festiwalu podczas spotkania z publicznością w kinoteatrze Zdrowie opowiadał o swojej roli w „Amatorze”.

Sokolowsko_Hommage a Kieslowski_in situ__4_Fot. Marcin Polak

To była wielka przygoda. Dostałem rolę przełamującą mój kabaretowo-wodewilowy wizerunek, z którego znała mnie cała polska publiczność. Tym bardziej, że ?Amatora? kręciliśmy po równie ważnym dla mnie „Wodzireju”. „Amator” odwracał ten wizerunek. Pokazywał mnie z zupełnie innej strony. Musiałem używać innych środków do budowania roli i Krzysztof bardzo mi w tym pomagał.

Podczas trzech dni 4. edycji Hommage á Kieślowski, w projekcjach filmowych i towarzyszących im wydarzeniach, wzięło udział ponad 2000 uczestników. Festiwal ma na celu pokazanie, że twórczość jednego z najbardziej znanych polskich reżyserów. Organizatorem festiwalu jest Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ, która odbudowuje zabytkowy kompleks Sanatorium dr. Brehmera w Sokołowsku, gdzie powstaje Międzynarodowe Laboratorium Kultury.

www.hommageakieslowski.pl
www.insitu.pl

publikacja oraz zdjęcia we współpracy z organizatorami wydarzenia

GALERIA:

wRomantic Festival 2014 i James Blunt

W niedzielę na wrocławskim Stadionie Miejskim odbył się wRomantic Festival, czyli najbardziej romantyczny festiwal w Polsce. Fantastyczni artyści, pokazy lotnicze, oświadczyny, róże i oczywiście piękne rockowe ballady – a to tylko część zaplanowanych atrakcji.

DSC_0011

Organizatorzy poinformowali, że sprzedano prawie 90% biletów a sprzęt, nagłośnienie i światła sceniczne przyjechały do Wrocławia 11 tirami. Igor Nurczyński – prezes fm pro przyznał, że w planach jest już druga edycja wRomantic Festiwal.

Jako pierwsza na scenie pojawiła się Kasia Sochacka. Rozgłos przyniósł jej udział w programie „Mam Talent”, w którym dotarła aż do finału. Na rozgrzanie artystka zaśpiewała swój pierwszy singiel „Czasu części pierwsze”. Publiczności spodobało się wzruszające wykonanie piosenki „Angel”, po którym nagrodzono artystkę dużymi brawami.

Następnie na scenie pojawiła się Sylwia Grzeszczak, która między innymi wykonała swoje największe przeboje a także utwór z nowej płyty – singiel promujący album pod tytułem „Nowy ty, nowa ja”.

Koncerty nie były jednak jedynymi atrakcjami. Podczas imprezy mogliśmy także podziwiać pokazy lotnicze Grupy Akrobacyjnej Żelazny. Odbyły się również publiczne oświadczyny. Dwóch śmiałków odważyło się publicznie oświadczyć swoim ukochanym. Wybranki ich serc wypowiedziały magiczne słowa „Tak”. Wyjątkowo romantyczny festiwal w pełni tego słowa znaczeniu.

DSC_0039

DSC_0055Około godziny 19:30 na scenie pojawił się James Arthur – zwycięzca programu X Factor, obecnie jedno z najgorętszych nazwisk na Wyspach Brytyjskich. Emocjonalne wykonanie utworu „Recovery” i oczywiście wielkiego przeboju „Impossible” sprawiło, ze na twarzach fanek pojawiły się łzy. Trzeba docenić także świetny kontakt Jamesa z publicznością zgromadzoną pod sceną.

Następnie przyszedł czas na zespół Alphaville. Twórcy jednego z największych hitów w historii muzyki pop „Forever Young” mimo swojego wieku zaprezentowali doskonałą formę. Nie zabrakło również wielkiego przeboju „Big In Japan” a także „Sounds Like a Melody”. Mimo przelotnego deszczu publiczność doskonale się bawiła.

Po tylu emocjach przyszedł czas na gwiazdę wieczoru. Mało kto potrafi stworzyć taki romantyczny nastrój jak właśnie James Blunt. Świetny kontakt z publicznością i piękne ballady – publiczność była oczarowana. Do wielkiego wzruszenia przyczyniły się takie przeboje jak „Carry You Home” i oczywiście „Goodbye My Lover”. Publiczności szczególnie spodobało się wykonanie utworu „Postcards”, podczas którego Blunt grał na ukulele. Nie zabrakło również nowszych hitów, czyli „Bonfire Heart” oraz „Heart To Heart”.

wRomantic Festiwal 2014 na Stadionie Miejskim zakończył pokaz sztucznych ogni. Podziękowania należą się organizatorowi, czyli FM PRO, dzięki którym mogliśmy uczestniczyć w tym fantastycznym wydarzeniu.

Asia

realizacja: Joanna Popielarz i Mariusz Walinowicz

GALERIA:

Urodzinowe granie w Starym Klasztorze

W piątek odbyły się IV urodziny Wlazi Acoustic Band i urodziny Wlaziego. Wielkie świętowanie zorganizowano w pięknych wnętrzach klubu „Stary Klasztor”.  

DSC_0200Ze względu na fakt, że na koncert złożyły się dwie okazje, czyli IV urodziny zespołu jak i urodziny wokalisty Grzegorza Wlaźlaka jesteśmy w stanie zrozumieć i wybaczyć „delikatne” spóźnienie. Koncert planowany był na godzinę 20:00 natomiast zespół pojawił się na scenie około godziny 21:30.

Długie czekanie nie zniechęciło jednak publiczności zgromadzonej w klubie. Po dłuższej chwili zespół pojawił się w klubie i natychmiast został obsypany życzeniami.  Nie mogło zabraknąć oczywiście urodzinowej pieśni „Sto lat” zaśpiewanej przez fanów. Na rodzinną atmosferę duży wpływ miał Wlazi i jego niesamowity kontakt z publicznością a także zespół, który świetnie bawił się na scenie i tym samym przekazywał pozytywną energię.

Co tu dużo pisać… wyjątkowa okazja, dobra muzyka, świetna zabawa.

realizacja: Joanna Popielarz
zdjęcia: Mariusz Walinowicz

GALERIA:

Cropp Tattoo Konwent 2014

W ostatni weekend kwietnia wrocławski Browar Mieszczański zamienił się w mekkę miłośników sztuki tatuażu. Spotkania ze światowej sławy tatuatorami, koncerty muzyki niezależnej, pokazy artystyczne i wystawy. To wszystko sprawia, że konwent jest wyjątkowym wydarzeniem.

DSC_0065W pięknych przestrzeniach Browaru Mieszczańskiego przez dwa dni swój kunszt prezentowało przeszło 120 tatuatorów z Polski i świata. Tradycyjnie odbyły się konkursy, w których ocenione zostały najlepsze tatuaże w kilku kategoriach tematycznych: tatuaż duży/mały czarno-szary, duży/mały kolorowy, tatuaż tradycyjny-prosty, tatuaż realistyczny oraz tatuaż neo-tradycyjny. Tatuaże wykonane podczas konwencji oceniane były przez Jury w składzie: Zappa, Karol Krawczyk oraz Darek Darecki, które nagrodziło twórców najlepszych prac. Na konwencie zjawili się również wystawcy oferujący alternatywną odzież, kolczyki i sprzęt do tatuowania.

Cropp Tattoo Konwent to jednak nie tylko święto tatuażu, ale i znakomita muzyka, pokazy modowe i elektryzujące występy. Na scenie koncertowej zagrały m.in. takie zespoły jak: Laura Palmer, Obsessions, Zwłoki, Deafness by Nosie a także Castet. Na konwencie swój pokaz podszyty lekką nutką erotyzmu zaprezentowała Lucky Hell – pochodząca z Finlandii połykaczka mieczy. Następny pokaz „DollHouse” należał do Diany Błażków i Aniki Stanclik. Kolejną atrakcją była mroczna wystawa prac Krystiana Leńczuka. Trzecią edycję Cropp Tattoo Konwent we Wrocławiu odwiedziło ponad 5 tysięcy osób, ustalając tym samym rekord.

Mnóstwo odwiedzających, świetne występy i fantastyczna pogoda. Wrocławski festiwal tatuażu już za nami. Wszystkim miłośnikom tej niezwykłej sztuki, jaką jest tatuaż artystyczny pozostaje czekanie na kolejną edycję.

realizacja: Joanna Popielarz i Mariusz Walinowicz

GALERIA:

Wrocław Motorcycle Show 2014

Podsumowując tegoroczną edycję Wrocław Motorcycle Show warto podkreślić, że była rekordową pod względem liczby firm. 15 wystawców OFF ROAD Show ale aż 84 wystawców w części motocyklowej prześcigało się w nowych liniach swoich maszyn.  Jak donoszą organizatorzy, zanotowano 12 tysięcy odwiedzających z całej Polski. Miło było również nam porozmawiać o nowinkach z samymi Dealer’ami jednośladów.

Realizacja: Mariusz Walinowicz, Arkadiusz Śmierciak

GALERIA:

Hommage á Kieślowski w Sokołowsku. Podsumowanie 3 edycji

Zakończyła się 3. edycja Sokołowsko Festiwal Filmowy Hommage á Kieślowski. Wrześniowy piątek, sobota i niedziela dla maleńkiego miasteczka na Dolnym Śląsku stały się stolicą kultury dla fanatyków filmowych emocji. W niezwykłej atmosferze, w jednym miejscu spotykali się bliscy współpracownicy, przyjaciele i rodzina Krzysztofa Kieślowskiego, pasjonaci jego twórczości oraz filmowcy.  W tym roku Marzena Trybała, Maria Kieślowska, Artur Barciś i wielu innych ciekawych gości. Zabrakło zapowiadanego Cezarego Pazury. Od rana do wieczora, w kinoteatrze Zdrowie oraz 4 kinach plenerowych, uczestnicy i goście festiwalu oglądali filmy korespondujące z twórczością Kieślowskiego oraz brali udział w licznych warsztatach, panelach dyskusyjnych, wystawach i koncertach. Gościem specjalnym festiwalu był Marin Karmitz, francuski producent „Trzech kolorów” i przyjaciel polskiego reżysera.

DSC_0357Podstawą tegorocznej edycji był film „Biały”, druga część trylogii Kieślowskiego. To wokół niego toczyły się dyskusje festiwalowe, a miłość, wolność, samotność, były mottem przewodnim repertuaru festiwalowego. Prezentowano filmy: „Kobieta samotna” Agnieszki Holland, „Lęk wysokości” Bartka Konopki, „Samotni” Davida Ondříčka, „Królowa aniołów” Mariusza Grzegorzka, „Wirtualna wojna” Jacka Bławuta, „Zero” Pawła Borowskiego, „Cała zima bez ognia” Grega Zglińskiego, „Sto lat w kinie” Pawła Łozińskiego czy „Moja ulica” Marcina Latałło. Festiwal zakończył pokaz filmu dokumentalnego Krzysztofa Kieślowskiego „Pierwsza miłość” z 1974 roku, ze zdjęciami Jacka Petryckiego, zrealizowanego przy współpracy Krzysztofa Wierzbickiego.

W sobotę wieczorem odbyła się uroczysta gala, podczas której, zaproszeni goście opowiadali o swoich spotkaniach z Krzysztofem Kieślowskim i o tym jaki wywarły wpływ na ich życie. Galę poprowadził Artur Barciś.

DSC_0540

Specjalnym wydarzeniem ostatniego dnia festiwalu Hommage á Kieślowski był monodram Krystyny Jandy „Ucho, gardło, nóż”, który odbył się w wypełnionym po brzegi kinoteatrze Zdrowie. Wrześniowy weekend, przyciągnął do Sokołowska wiele osób. Organizatorem festiwalu jest Fundacja Sztuki Współczesnej In Situ, która odbudowuje Grunwald, zabytkowy kompleks Sanatorium dr. Brehmera w Sokołowsku i tworzy w nim Międzynarodowe Laboratorium Kultury realizujące interdyscyplinarne projekty artystyczne, plenery, spotkania twórcze, warsztaty, wystawy, festiwale sztuki, sympozja i konferencje kultury.  W 2011 roku powstało tu Archiwum Twórczości Krzysztofa Kieślowskiego.

fot. Mariusz

Podziękowania dla organizatorów za współpracę / www.hommageakieslowski.pl

GALERIA:

Woodstock, raj dla dilerów czy paranoiczny lęk przed wiedzą?

Niedawno zakończył się 19. Przystanek Woodstock i czas na podsumowania.

Przekonałem się do tego eventu dopiero kiedy tam pojechałem i zdałem sobie sprawę, że nic takiego strasznego (jak się to opisuje) tam się nie dzieje. Nie spotkałem dilera, nie kąpałem się w błocie (co dotychczas zawsze mi się kojarzyło z tą imprezą), nie zostałem otruty, ani nie porwali mnie kosmici. Jakich ja dyrnych rzeczy naczytałem się przed wyjazdem do Kostrzyna nad Odrą. W jednej z gazet chwali się Jurka Owsiaka za to, że jest pełen optymizmu, zaangażowania w zbiórkę pieniędzy na rzecz potrzebujących. W innym tygodniku przeczytam, że ta sama uczciwa osoba, która angażuje młodzież do szlachetnych celów posyła te same młode dusze na straszliwie niekontrolowaną imprezę masową, pełną chamstwa, narkotyków, brudu… Ludzie, dosyć tej paranoi! Jeżeli ktoś chce się rzeczywiście upić i leżeć 3 dni pod namiotem, będzie leżał, nikt mu nie zabroni. Jeżeli ktoś chce się upierdzielić w błocie, to się upierdzieli. I wreszcie jeżeli ktoś przychodzi dobrze się bawić, miło spędzić czas i posłuchać inteligentnych, czasem zabawnych wykładów, to UWAGA! również tam to zrobi.

DSC_0036Media żywią się skandalem i tym co stanie się głośne w danej chwili, nie zwracając uwagi na ogół imprezy. Grzegorz Miecugow podczas transmisji na żywo programu „Szkło Kontaktowe” dla TVN24 prosto z Woodstock?u został uderzony. Incydent został zaraz nagłośniony wszędzie. Zapewne dla wielu było to utwierdzenie swojego zdania na temat imprezy a media miały pożywkę. Czy ktoś zwrócił uwagę na to, o czym była dyskusja, czym jest ASP, z którego była nadawana transmisja… zapewne NIE. Większość usłyszała to, co media chciały, żeby zostało usłyszane.

Kostrzyn nad Odrą jest miasteczkiem z około 20 000 ludzi. Nagle powiększa się… na pół miliona! Przed ogromnym wyzwaniem stają organizatorzy imprezy, by zapewnić bezpieczeństwo i opiekę medyczną. Tutaj działają wolontariusze Medycznego Patrolu – są wśród nich lekarze, ratownicy medyczni, pielęgniarki, położne, ratownicy KPP (kwalifikowanej pierwszej pomocy). Na festiwalu całodobowo pracuje 6 zespołów terenowych, 2 zespoły ?scena?, 6 zespołów na kładach, 4 zespoły szpitala polowego i 4 zespoły wyjazdowe (w ambulansach). Oprócz tego do dyspozycji pozostaje 5 karetek. Nad całością czuwa koordynator medyczny wraz z załogą centrum dowodzenia – dyspozytorami, którzy czuwają nad tym aby zespoły medyczne docierały tam, gdzie są potrzebne.

DSC_0143

Na Scenie Kryszny odbywały się koncerty m.in. The Bill, Raggafaya, The analogs, Haydamaky, Koniec Świata, Ga-Ga Zielone Żabki, Tabu, Kozak System, Enej, Metka i Leniwiec. Nie można zapomnieć o licznych warsztatach, w których uczestniczyli woodstockowicze. Można było nauczyć się improwizacji, szybkiego czytania, kabaretów, zumby i jazzu.

Zagrali: Kamil Bednarek, Big Cyc, Enter Shikari, Happysad, Anthrax, Maria Peszek, Leningrad, Soja, Kaiser Chiefs, Artur Andrus, Carrantuohill, Kozak System, Cała Góra Barwinków, Chemia, Hope, Moskwa i wiele, wiele innych. Jedną z największych atrakcji były w tym roku projekty specjalne: Gooral zaprosił do wspólnej zabawy zespół Mazowsze, Farben Lehre zabrało nas w podróż po historii muzyki punk rock, natomiast Hunter pokazał z czego słynie metal.

Gdy 450 tysięcy ludzi opuszcza Kostrzyn nad Odrą robi się problem z komunikacją. Nasz wóz utknął w korkach kierowanych przez policję drogową. Wiele osób wracających pociągiem spotkała się z brakiem miejsc. Na szczęście wraz z mijającym czasem, miasto pustoszało. Nam też udało się wydostać z miasta i ruszyć w drogę powrotną z pełnym zadowoleniem spędzonego czasu.

Mariusz

GALERIA: